aby się ze mną komunikowała werbalnie, że nie czytam telepatycznie w jej 01:39 mąż nie chce uprawiać seksu (42) tekilla10; 06.10.23, 14:02 Mąż nie chce Mąż 1,5 miesiaca temu stwierdził ,że za dużo nagromadziło się wszystkiego i już nie chce ze mną byc,nie kocha mnie,nie pociągam go ,nie podobam mu się.Przez te wszystkie lata zawsze mnie pragnął i wszystko mi wybaczał.Wyprowadzil się,przyjeżdża do domu dziennie na godzinę aby wziasc prysznic.Maz powiedział,że definitywnie no ja nie należę do wylewnych i dopiero w trakcie dyskusji wychodzi przyczyna mojego dołka. nie chce mi sie gadac o seksie, ale lubię was, bo potraficie potrząsnąć człowiekiem żeby oprzytomniał i otworzył oczy serce i duszę. no więc pro forma napiszę że XXX mi nie daje i nie chce powiedziec dlaczego. żeby nie było, ze nie o seksie. Trudno powiedzieć, bo nie chce o tym rozmawiać. Gdy w tych najgorszych chwilach pytam go o samopoczucie, udaje, że nie wie, co mam na myśli. Kiedy próbuję dowiedzieć się, czy jest szczęśliwy, odpowiada krótko, że tak. Zaraz potem odwraca się i zabiera za jakąś robotę. Nie jest ze mną szczery. wizytę u lekarza, wspierac go w terapii, zmienic swoje zachowanie, rozbudzac. go, ale jednocześnie starac się go zrozumiec i wykazywac cierpliwośc. Strona która ma mniejsze libido ma obowiazek współpracowac, żeby sytuacja się. poprawiła, a nie tylko zmuszac się do seksu. Ma obowiązek zrobic sobie badania. Wbrew pozorom poczucie humoru to istotny czynnik dla przyszłości związku. Jeśli nie bawią was te same rzeczy, nie będzie wam razem „za wesoło”. 4. „Boi się” zaangażować. Kiedy twój partner mówi ci, że „boi się” zaangażować, zazwyczaj chodzi mu po prostu o to, że nie chce się zaangażować, ale boi się tobie o tym A Ty musisz patrzeć, jak oni są we mnie, patrzysz, jak jestem na czworakach i kocha się ze mną kolejny facet, a moje i jego ciało odbijają się w lustrach na suficie i na ścianach, i gdzie kjBqZ. Zarchiwizowany Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Dalej Strona 1 z 7 Polecane posty Gość smutnamama123 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach napisz coś więcej. ile macie lat, jak długo jesteście małżeństwem,jak czesto uprawialiście seks, kiedy ostatni raz? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 kilka miesiecy temu urodzilam dziecko,na początku po połogu było normalnie między nami, dopiero potem stał sie oziębły,mówi że to przez stres,bo mamy inne problemy,ogólnie mnie czasem przytula ale nic poza tym,czasem nawet nie obchodzi go gdy płacze,czy ktoś miał podobną historie,nie mogę tego zrozumieć? mąż mówi że to iż moje ciało nie jest już takie jak przed ciążą to nie jest powodem jego braku chęci współżycia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość enetta mój tez nie chce. A inni faceci to mu zazdroszczą ze ma taka żonę. ehhhh A on ma i nawet nie ma ochoty aby ją dotknąć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 mamy po 25 lat,jestesmy od roku małżeństwem, kiedyś było idealnie,było nam wspaniale w łóżu, moze to jesdnak przezz to że moje ciało sie zmieniło,mam rozstępy i jestm grubsza,a mąż dba bardzo o swoje ciało Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach może mówić jedno, a prawda może być inna.... skoro byłaś atrakcyjna przed ciążą a teraz z wiadomych względów nie jesteś, to może go to od ciebie odpycha... to przykre, ale niestety czasem tak jest.... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 enetta- no włąśńie ,u nas tak samo,inni mu zazdroszczą, a on nie docenia ,czy wszyscy faceci sie tak nudzą czy co???? to straszne bo dla mnie sex jest relaxem,odstresowaniem sie a on co???? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość jA101010101010101 PRZYKRO MI TO MÓWIĆ I OBYM SIE MYLIŁA, ALE TO ZALATUJE KOCHANKĄ, NIESTETY Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość fkkfkfkf No niestety, nie pociągasz go już i tyle. Będzie z tobą być może dla dziecka, albo atrakcyjną panią do seksu znajdzie sobie gdzie indziej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 nie wiem czy zadbać ostro o siebie , choć ja uważamże nie warto żeby kochał mnie za wygląd i to mnie wręcz demotywuje to do zadbania o siebie :( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość Czy byl Twoim pierwszym Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach nie kocha cie tylko za wygląd. moj facet jest atrakcyjny, bardzo go kocham, ale nie wyobrażam sobie seksu z nim gdyby sie zaniedbał... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość kless Spojrz na swoj nick. Sama siebie okreslasz przede wszystkim jako mame, a nie kobiete czy zone, wiec nie dziw sie facetowi... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość fmmfmfm Skoro nie obchodzi go, że płaczesz, to znaczy , ze mienił się cały jego stosunek do ciebie, czyż nie? Znudziłaś mi się, znudziło mu się małżeństwo, może dziecko go przytłacza. Tak czy tak, sypie ci się zwiazek. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość pappi jesli czujesz ze masz nawet mala szanse na ratowanie malzenstwa to to zrob! wez sie w garsc dla siebie, nie dla niego. badz znow atrakcyjna i tajemnicza, a on niech sie zastanawia co sie dzieje. Albo sie naprawi miedzy wami albo nie, ale ty bedziesz miala swiadomosc ze zrobilas co moglas i nie poddalas sie. przykro jest czytac takie rzeczy i poradzic cos madrego.. szczegolnie kiedy jest sie w zupelnie odwrotnej sytuacji.. ale jedno jest pewne, dopoki sama nie poczujesz się znow atrakcyjna i silną kobietą, to bedzie ciezko cokolwiek ratowac. nie smuc się i nie rozkladaj rąk bezradnie. wez sprawy w swoje rece i stan sie yummy mummy dla swojego meza, dziecka ale przede wszystkim dla siebie. pozdrawiam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach a w czasie ciąży uprawialiście seks? może powinnaś z nim poważnie porozmawiac? nie znam sytuacji, ale myśle że to nie kochanka... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 nawet w ciąży sex był wspaniały,potem po poprdzie krótko też, zastanawiam sie czy już zawsze tak bedzie że bede musiałą byc zawsze zadbana żeby mu nie zbżydnąć, a nie mam na to teraz ani siły ani czasu a przedewszystkim pieniędzy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 jak wydusić z niego co jest przyczyną ???/ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość pappi Faceci to wzrokowcy. nie mow mi prosze ze to kwestia pieniedzy, bo sama wiem ze mozna niewielkimi nakladami kasy wygladac lepiej. sila- tu sie zgodze, mozesz jej nie miec. ale dla wlasnego dobra dbaj chociaz o miakijaz i wlosy. nie chodz po domu w rozciagnietych dresach z okresu ciazy. nie w takiej tobie sie zakochal- prawda? cialo kobiety zmienia się po ciazy, bardzo, to wiemy. ale wiemy tez ze nawet w rozmiarze XL mozna byc zadbanym i apetycznym. Zrob to dziewczyno tak szybko jak mozesz, bo za chwile zostaniesz jedna z tych "porzuconych przez bezdusznych mezow" a na marginesie, moi rodzice sa po slubie 35lat i mama do dzis robi sobie makijaz i fryzure zanim ojciec wroci do domu.. wiec odpowiedajac na pytanie, obawiam sie ze raczej zawsze bedziesz musiala o siebie dbac i byc atrakcyjna dla niego- jesli chcesz zeby byl przy tobie.. moja babcia kiedys powiedziala ze facet nigdy nie bedzie szukal poza domem, tego co moze znalezc w nim. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość pappi nie ma sprawy, sama jestem mloda mama:) chcialabym za jakis czas zobaczyc cie pod nowym nickiem- szczesliwamama123, ok?;) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość smutnamama123 ok! :) dzięki za rad,postaram sie coś ze sobą zrobić a potem ja bede oziębłą kiedy on znó zacznie za mną szaleć :)) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość lalalalalalallala76643 ciekawe w jak wielu związkach tak bywa?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach w moim tak bylo..teraz wyjechal za granice do pracy i watpie czy wroci...od tego sie zacyzna niestety....niby nic groynego, niby meczenie, stress...a cos jest na rzeczy...tylko co.....mialam tak samo,.... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość 3753213gryye czemu faceci tak niszczą związki i nie doceniają swoich żon?????? to straszne Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach cholera ja nie rozumiem++zawsze bylam seksi ubrana po domu, czyste, ulozone wlosy, leciutki makijaz, perfumy, mieszkanie wysprzatane, obiad 2 dania z obiadem, dziecko wesole,zadbane, wieczorem masaz i chetna na seks....za dobrze mu widaC BYLO.... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach O rety...co to za faceci, którzy szaleją za wami tylko wtedy gdy wygladacie super...:O Nie schudniesz 5 kg to on sobie znajdzie inną??? Współczuję. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość Tu nie ma co zgadywac Odpowiedz jest prosta - oziebly facet oznacza jedno - KOCHANKA Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość 666666ioi no właśnie - jakby tak można było wiedzieć co im siedzi w tych niewiele chcemy tylko szczęśliwej rodziny a oni ciągle sprawiają kłopoty i przyprawiają nam zmartwiń nie doceniając do maja !!!!!!!!!!!!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Dalej Strona 1 z 7 Popularne Dlaczego nie mam ochoty kochać się z mężem? Zauważyłaś, że między tobą a mężem nie ma już takiej namiętności jak dawniej. Brakuje ci czułości, ale nie potrafisz wykrzesać z siebie odrobiny chęci, nie mówiąc o entuzjazmie. Co jest ze mną nie tak? Przecież kochasz swojego męża. Czemu nie możesz się zdobyć na chwilę intymności?Dlaczego nie mam ochoty kochać się z mężem? Z wiekiem libido zaczyna słabnąć. Spowodowane jest to różnymi czynnikami, na przykład stresem spowodowanym pracą, zmęczeniem obowiązkami, a nawet zaburzeniami hormonalnymi. Brak ochoty na współżycie to zmora naprawdę wielu par, nie tylko w średnim wieku. Skarżą się na niego coraz młodsi. Czy kryzys w sypialni może doprowadzić do rozpadu waszego związku? Niekoniecznie. Istnieje wiele sposobów, jak mu ochoty na współżycie jak leczyć?Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że niektóre przewlekłe choroby mogą negatywnie wpływać na libido i obniżyć ochotę na współżycie. Dlaczego nie mam ochoty kochać się z mężem? Może to wina skutków ubocznych leków, jakie zaczęłaś przyjmować. Brak ochoty na intymność może brać się z przyjmowania środków zapobiegającym skutkom chorób przewlekłych w rodzaju cukrzycy, podwyższeniu prolaktyny. Negatywnie wpływają także antydepresanty i leki regulujące pracę tarczycy. Oczywiście w żadnym wypadku nie powinnaś zrezygnować z przyjmowania przepisanych środków. Zdrowie jest najważniejsze, a z partnerem powinnaś po prostu porozmawiać. Warto zwrócić się z problemem do specjalisty i zapytać, w jaki sposób zaradzić niepożądanym skutkom ubocznym. Dlaczego nie mam ochoty kochać się z mężem? Seks nie sprawia mi przyjemnościNie mam ochoty kochać się z mężem, a seks nie sprawia mi przyjemności. Czy przestałam go podniecać? Jeżeli mąż wyraża ochotę na współżycie, a twoja odpowiedź brzmi – nie mam ochoty się kochać, może to oznaczać, że partner po prostu powinien się bardziej zaczynaliście się spotykać, twój mąż starał się i zabiegał o ciebie. Przynosił kwiaty, robił drobne niespodzianki, pamiętał o urodzinach i rocznicach. Z biegiem czasu coś się popsuło. Ostatni raz podarował ci bukiet na imieniny, o których musiała przypomnieć mu twoja teściowa, nie wychodzicie do kina, nie mówiąc o romantycznych kolacjach. Ta zmiana dotyczy także sfery intymnej. W pierwszych miesiącach znajomości nie byliście w stanie wytrzymać godziny bez czułości i pocałunków. Teraz namiętność twojego wybranka ustała, a zastąpiła ją rutyna. Nic dziwnego, że seks nie sprawia przyjemności. Powinnaś szczerze porozmawiać ze swoim mężem. Zwróć mu uwagę, że w waszej alkowie już od dawna zionie nudą. Porozmawiajcie o waszych fantazjach i pomysłach, jak urozmaicić współżycie. Pamiętajcie, że takim pogawędkom nie może towarzyszyć żadna presja ani wymówki. Wystrzegaj się prób obwiniania o bieżący stan rzeczy jednej albo drugiej strony. Nie jest ważne, kto z was zawinił, ale jak możecie odbudować wasze życie nie mam ochoty się kochać? Spędzamy ze sobą mało czasuJednym z istotnych powodów, dla których pary tracą ochotę na seks, jest rozluźnienie więzi emocjonalnych. Z czasem nasze ciało się zmienia. U pań z każdą przebytą ciążą przybywa dodatkowych kilogramów i rozstępów, u panów pojawia się brzuszek piwny i łysinka. Kiedyś potrafiliście przegadać całą noc, a dziś wasze wymiany zdań dotyczą tylko domu i dzieci. Mój mąż mi się nie podoba, zauważasz ze zdziwieniem pewnego nie poświęca mi uwagi. Woli spędzać czas z kumplami albo kolegami z pracy. Specjalnie bierze nadgodziny, by nie musieć wracać do domu. Nie mam ochoty się kochać się z mężem. Irytuje mnie. Brzmi znajomo? Brak ochoty na współżycie jak leczyć, zastanawiasz się, ale problem tkwi po prostu w tym, że oddaliliście się od siebie. Skoro prawie się nie widujecie, nie mówiąc o obgadywaniu kłopotów w waszych relacjach, nic dziwnego, że nie masz ochoty na seks z mężem. Po pierwsze, podejmij próbę rozmowy. Jeśli okaże się, że nie możecie dojść do porozumienia, być może trzeba będzie zwrócić się do specjalisty. Terapia małżeńska wymaga determinacji i poświęcenia, a także wyłożenia niemałych środków finansowych, ale to chyba niewielka cena za ratowanie małżeństwa? Nie przejmuj się, jeśli zauważyłaś, że nie masz ochoty kochać się z mężem. Często jest to tylko przejściowy problem, który z czasem sam się rozwiążę. Pamiętaj, że zawsze możesz liczyć na pomoc swoich bliskich, którzy wesprą cię w trudnym okresie. ZOBACZ ZDJĘCIA:fot. rawpixelPamiętaj, że wiele problemów można rozwiązać za pomocą szczerzej Tracey HockingNierzadko brak ochoty na seks może wynikać z problemów Becca TapertDlaczego nie mam ochoty na seks z mężem? Być może popadliście w rutynę i seks przestał ci sprawiać przyjemność. fot. Tim GouwCzęsto obniżenie libido wynika ze stresu związanego z pracą. fot. ElevateMasz wrażenie, że mąż więcej czasu poświęca znajomym niż tobie? Postaraj się, by wasza rozmowa nie zamieniła się w kłótnię i obrzucanie także:Znaki zodiaku i ich NAJWIĘKSZE zalety. Jakie ma twój?Jak wyglądać elegancko? Niezawodne, klasyczne stroje – stylista radziIle zarabia Dorota Szelągowska? Jej zarobki są wspaniałeźródło: Dlaczego mąż nie chce się ze mną kochać? - , bezpłatne porady lekarskie On-LineDziś jest:Środa, 27 lipca 2022, Imieniny: Ady, Innocentego Porady Eksperta Jesteśmy małżeństwem od 13 lat. Mamy 12 letniego syna. Przez 12 lat byliśmy szczęśliwym małżeństwem od ponad pół roku zaczęły się problemy bez przerwy się kłócimy mąż nie mówi mi ze mnie kocha nie chce ze mną uprawiać seksu tzn jak ja mu powiem ze go kocham on odpowie ze on mnie tez jak ja zacznę się do niego dobierać czasami leży i nie reaguje i w końcu kończy się to stosunkiem ale często jest tak ze mówi ze nie ma ochoty pytam się dlaczego czy jest zmęczony mówi ze nie wie nie ma ochoty i już. Próbuje z nim rozmawiać ze czuje się przez niego odrzucona ze już nie mówi ze mnie nie kocha to on mówi ze to oczywiste ze mnie kocha i nie musi się powtarzać. Czuje ze oddalamy się od siebie jest mi z tym źle bo go bardzo kocham. Poza tym jesteśmy obecnie od 2 lat za granica nie mam tu nikogo poza mężem i synem mam przyjaciółkę ale jakoś nie mogę jej ostatnio ufać podejrzewam ze ma romans z moim mężem oboje mi kłamią on wszystkiemu zaprzecza mówi ze to nie prawda nie wiem co mam robić i co mam myśleć. Czuje się okropnie brzydzę się siebie czuje się przez niego poniżana już tyle razy mówiłam sobie ze nie będę pierwsza przytulać się do niego ale mija tydzień i to robię. Mam odczucie ze kocha się tylko dla tego ze mną raz na tydzień w sobotę bo wie ze jestem zadowolona ze w końcu się zbliżyliśmy i wtedy wychodzimy gdzieś do jego znajomych albo sam proponuje tak jak ostatnio żeby przyjechała do nas moja niby od niedzieli do piątku znów jesteśmy jak dwoje obcych sobie ludzi. Może się mylę może źle ją oceniam ale widzę jak się zachowuje mój mąż nie da złego słowa na nią powiedzieć nie przytula mnie już w towarzystwie a jeszcze niedawno często to robił nie chce ze mną tańczyć i wiele innych rzeczy. Jak mu powiedziałam ze polecę do Polski niech sobie wszystko przemyśli to przyszedł do mnie i powiedział ze nie przyjmuje tego do wiadomości ze nie wyobraża sobie życia beze mnie i obiecuje ze się zmieni minęło 3 tyg od tego czasu i nie widzę żadnej poprawy. Traktuje mnie jak powietrze nie ma go cały dzień jest w pracy przychodzi wieczorem umyje się zje i chce z nim porozmawiać ale jak mu coś mówię to nic nie odpowiada mówi ze mnie słucha żebym dalej mówiła ale ja mam wyrażenie ze rozmawiam ze ścianą. Wsadzi głowę w komputer i nie widzi świata za nim. Mówię mu ze jest 12 w nocy żeby poszedł ze mną do sypialni to mówi żebym sobie poszła a on zaraz przyjdzie. I przychodzi nie raz o 3 w nocy a nie raz wcale nie przychodzi uśnie w salonie i tak śpi do rana. Pojechałabym do Polski może wtedy by się opamiętał ale po pierwsze boje się go zostawić z przyjaciółką a po za tym szkoda mi bardzo naszego dziecka. Staramy się przy nim nie kłócić ale on ma 12 lat i głupi nie jest widzi co się dzieje widzę ze to przezywa nie mogę samego go tu zostawić a zabrać go nie mogę ponieważ chodzi do tu do szkoły. Bardzo proszę o pomoc. Odpowiedź Eksperta:mgr Magdalena ZaborowskaPsycholog, psychoterapeutaWitam, z Pani wypowiedzi wynika, że Państwa małżeństwo przeżywa kryzys. Myślę, że niechęć do współżycia jest tylko wyrazem tego kryzysu, a nie jego przyczyną. Najlepiej byłoby, gdyby Państwo zechcieli podjąć konsultację terapeutyczną razem po to, by znaleźć ewentualną przyczynę nieporozumień i kryzysów w związku. Rozumiem, że mieszkanie poza granicami kraju może utrudniać takie działanie, jednak dla dobra Państwa nie należy zostawiać tego bez interwencji. Problem seksuologiczny wydaje się być wtórny, do problemu relacji. Pozdrawiam Magda Zaborowska Najnowsze wątki na forum zapytał(a) o 09:36 Czemu mój chłopak nie chce się ze mną kochać ? No więc, ja mam 18 lat on 19.. Mieszkamy od siebie 300 km dalej przez co nie widujemy się zbyt często bo raz na kilka miesięcy. Niedługo w naszych województwach są ferie.. więc on przyjeżdża do mnie, rodziców nie będzie bo wyjeżdżają do Tunezji. Więc nie ma najmniejszego strachu, że ktoś nas przyłapie. Alee tak jak napisałam, on nie chce się ze mną kochać. Rozmawiałam z nim to nawrzeszczał na mnie, że zależy mi tylko na macaniu.. (jak kobieta pości przez trzy lata to jak ma jej nie zależeć prawda dziewczyny ? Nie wiem jak go przekonać, żeby nabrał odwagi. Według mnie on ma stany lękowe i boi się, że mnie zapłodni.. A przecież istnieją wszelkie środki "anty". Proszę doradźcie mi coś ;) Dopiszę jeszcze,że jest mi trochę przykro.. ponieważ raz mnie zdradził i z tamtą dziewczyną robił to bez przerwy ;/ (długa historia) Nie zamierzam pościc przez kolejne 3 pierwsze.. mam rodzinę w jego mieście po drugie u niego są takie leszcz i harpie , że zaraz bym wiedziała o jego zdradzie ;] A ta dziewczyna nie była z ego okolic. Po za tym chodzi tutaj o seks a nie o odległość i zdradę. Zbaczacie z tematu Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-01-24 09:50:38 Odpowiedzi izk@77 odpowiedział(a) o 09:40 zrub tak kup piwo i go upij i on się zgodzi bo bendzie piiiiiiiianyyyy i z tobom bendzie sie kochać namietnie może nie jest gotowy . jak przyjedzie to na spokojnie pogadacie może się przekona ; D jula89 odpowiedział(a) o 09:41 Może nie jest jeszcze na to gotowy ? Pogadaj, powiedz że jeśli nie chce, poczekasz, ale spytaj się go dlaczego nie chce. Rozwiej jego wątpliwości co do ciąży itp. Może boi się że to wszystko ma wrażenie że ty sobie żartujesz lub go testujesz. A jak by się zgodził to byś mu powiedziała - "ty zboku"no sam nie wiem... A jaką masz pewność że nie robi tego nadal? tj. zdradza Cię? Jak sama napisałaś że widzicie się raz na kilka miesięcy, to aż sie prosi o to aby zdradzał Cię z inną. Co to za związek na odległość... blocked odpowiedział(a) o 11:55 Może nie jest na to gotowy, nic na siłę. A może nie czuje do Ciebie tego, co czuł do tamtej dziewczyny. Seks to nie taka prosta sprawa, ja nigdy nie poszedłbym do łóżka z dziewczyną, której nie kocham. Porozmawiajcie szczerze, bo może to jest przyczyną jego decyzji. Uważasz, że ktoś się myli? lub Jeśli zobaczysz, jakie lęki kryją się w jego sercu, lepiej zrozumiesz jego zachowanie. Będziesz miała dla niego więcej wyrozumiałości. Z większym entuzjazmem podejmiesz działania, które doprowadzą Was do bliskości i intymności. Przez wiele miesięcy naszego związku borykaliśmy się z problemem, który wydawał mi się nie do rozwiązania. Kiedy nawarstwiały się jakieś trudności i niedomówienia pomiędzy nami, ja chciałam o tym natychmiast rozmawiać. Stawałam przed Adrianem ze łzami w oczach, wyliczając, jakie jego zachowania mnie zraniły. Prosiłam, abyśmy coś z tym zrobili. Przepraszałam za to, co ja zrobiłam źle. Im bardziej jednak wylewałam przed nim swój ból, trudne emocje i poczucie krzywdy, tym bardziej on się wycofywał. Milkł. Nie chciał rozmawiać. Ja czułam się wtedy odrzucona i niezrozumiana. Liczyłam, że rozwiążemy problem przez konfrontację, jednak on tylko się pogłębiał. Przez moją głowę przelatywały myśli: Mój mąż mnie nie kocha! Gdyby mu zależało, na pewno zachowywałby się inaczej! "Bez względu na to, jak silny jest wasz związek, jeśli twój mąż jest taki, jak większość mężczyzn, gdzieś w środku boi się, że zostanie przytłoczony ciężarem twoich emocjonalnych oczekiwań. Nazywam to powolnym zabijaniem go". (Ramona Zabriskie, "Wife for life") Co kryje się w męskim sercu? Bardzo rzadko zastanawiam się nad tym, że mój mąż może się czegoś bać. On sam prawie nigdy o tym nie mówi. Nie pokazuje tego. W naszym wspólnym życiu widzę go głównie jako silnego, odważnego, pełnego życia mężczyznę. Jego lęki nie są zwykle tematem naszych rozmów. Nie oznacza to jednak, że ich nie ma. Każdy z nas nosi w sobie jakieś obawy. Ja je mam, Ty również, nasi mężowie także. Po co przyglądać się lękom? Zanim jednak do tego przejdziemy, dwa słowa wyjaśnienia, dlaczego pochylamy się nad tym tematem. Przyjęło się uznawać, że kobiety są bardziej emocjonalne niż mężczyźni. Jednak nie jest to pełna prawda. Mężczyźni odczuwają emocje równie silnie, co my. Są jednak zaprogramowani, aby inaczej działać pod ich wpływem. Ciekawostką jest to, że przeciętny mężczyzna odczuwa stres w obliczu emocji, które kobiecie sprawiają przyjemność. Kiedy natomiast chodzi o uczucia powiązane z czymś negatywnym, ten stres jest nieporównywalnie silniejszy. Ty, jako kobieta, odczuwasz potrzebę, aby mówić o emocjach, podczas go on potrzebuje coś z nimi zrobić. Większość mężczyzn raczej zamilknie i wycofa się, niż zachowa się w sposób, który w jego odczuciu mógłby Cię zranić lub sprawić Ci przykrość. Piszę o tym, aby pokazać Ci pewną prawidłowość. Jak łatwo oceniłam mojego męża przez pryzmat tego, jak ja zachowałabym się w opisanej na początku artykułu sytuacji. Ja bym rozmawiała dalej, gdyby ktoś wylał przede mną swoje emocje. On wolał zamilknąć, bo poczuł się przytłoczony. Obawiał się, że jeszcze bardziej mnie zrani. To naukowe wyjaśnienie w 100% pokrywa się z naszym doświadczeniem. Po każdej takiej sytuacji mój mąż później mnie przepraszał za swoje milczenie i mówił, że było mu trudno cokolwiek powiedzieć, bo czuł, że mnie zawiódł, że sprawił mi przykrość. Nie chciał więcej tego robić, więc się wycofywał. Nie jesteś taka sama, jak Twój mąż. Nie działasz, nie czujesz, nie myślisz tak samo, jak on. Dlatego musisz poznawać jego jako mężczyznę. Jeśli zobaczysz, jakie lęki kryją się w jego sercu, lepiej zrozumiesz jego zachowanie. Będziesz miała dla niego więcej wyrozumiałości. Z większym entuzjazmem podejmiesz działania, które doprowadzą Was do bliskości i intymności. Będziesz mogła unikać tego, co pogłębia jego obawy. 4 lęki, które najczęściej towarzyszą mężczyznom 1. Lęk przed porażką Mężczyzna odczuwa bezustanne przynaglenie do potwierdzania swojej wartości przez swoje działanie. Swoją tożsamość czerpie z tego, co osiągnie w życiu. Chce pokazać swoją siłę i chce zwyciężać, w różnorodny sposób. Dlatego wciąż przyzywają go nowe wyzwania i działania. Chce mieć nowe osiągnięcia na koncie, bo dzięki temu czuje, że jest wartościowy. Każdy kij ma jednak dwa końce: każde wyzwanie wiąże się z możliwością porażki. Jakiekolwiek nowe działanie podejmuje, coś może mu się nie udać. Może nie sprostać temu, co przynosi życie. Lęk przed porażką towarzyszy mu więc nieustannie. Jeśli mężczyzna często ponosił klęski w różnych dziedzinach życia, może wpaść w marazm. Obawa przed kolejną porażką może go zupełnie sparaliżować. Najtrudniej jest mu funkcjonować, jeśli najważniejsza osoba w jego życiu, jego żona, nie wierzy w możliwość jego zwycięstwa. Ma podcięte skrzydła i nie ma siły wznieść się na wyżyny swoich możliwości. 2. Lęk przed byciem bezużytecznym Jedną z głównych potrzeb, które kierują męskim działaniem, jest chęć bycia potrzebnym. Mężczyzna marzy o tym, aby jego wkład i pomoc były niezbędne, aby mógł coś z siebie dać. Dlatego długo pracuje, stara się rozwiązywać Twoje problemy (chociaż Ty chcesz tylko, aby Cię wysłuchał), angażuje się w różne projekty na rzecz innych. Przez swoje zachowanie bezgłośnie zadaje Ci pytanie: czy wciąż mnie potrzebujesz? Twoja odpowiedź decyduje o tym, jak będzie się czuł i co zrobi. Jeśli dasz mu odczuć, że jego wkład (w zajmowanie się dziećmi i domem, w finanse rodziny, w Twoje dobre samopoczucie itd.) jest przez Ciebie doceniony i zauważony, sprawiasz, że czuje się szanowany i potrzebny. Jeśli Twoja odpowiedź na pytanie o jego użyteczność będzie negatywna, Twój mąż może przemienić się w pasywnego i smutnego człowieka. Lub znajdzie inne miejsce (poza małżeństwem i domem), w którym będzie czuł się zauważony i potrzebny. 3. Lęk przed samotnością Jest to obawa, która często nie jest zauważana przez żony. Mężczyzna tak samo mocno jak kobieta potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem. Ma jednak większą trudność z nazwaniem i wyrażeniem tego. Przeciętna kobieta ma wokół siebie kilka osób, którym może zwierzyć się z ze swoich trudności życiowych. Dość łatwo nawiązuje kontakty z innymi. Jej mąż natomiast ma tylko jedną taką osobę: żonę. Większość mężczyzn nie opowiada o najgłębszych sprawach swojego serca nikomu innemu. Nawiązywanie bliskich relacji przychodzi im z wielkim trudem. Dlatego doskwiera im lęk przed obojętnością lub niedostępnością (zarówno fizyczną, jak i emocjonalną) żony. Czują dyskomfort, kiedy ona poświęca zbyt dużą ilość czasu innym ludziom (np. dzieciom, przyjaciółkom, rodzicom) czy zadaniom (np. pracy zawodowej). Uwielbiają natomiast być fizycznie blisko niej - zarówno podczas współżycia, jak i innych, codziennych zajęć. Nie muszą ze sobą rozmawiać, wystarczy, jeśli żona mu towarzyszy. Mój Adrian uwielbia, kiedy jedziemy całą rodziną razem do miasta, w którym ma prowadzić jakąś imprezę. Czasem w samochodzie nie rozmawiamy zbyt dużo, później na miejscu też nie mamy dla siebie wiele czasu. Zawsze jednak jest mi wdzięczny, kiedy podejmę trud wyjazdu ze względu na niego. Po prostu lubi, kiedy jestem blisko. 4. Lęk przed zależnością Paradoksalnie tuż za potrzebą bliskości pojawia się obawa o bycie zależnym od drugiej osoby. Mężczyzna nieomal całe życie walczy o to, aby być silnym i niezależnym. Dlatego boi się, że zostanie zdominowany przez kobietę, która mogłaby go w jakiś sposób wykorzystać lub poniżyć. Jest przeczulony na punkcie jej zachowań: każda oznaka przejmowania kontroli nad nim jest dla niego wskazówką do wycofania się. Dlatego wielu mężczyzn obawia się wejść w intymną, bliską relację. Pisarz Honore de Balzac, w liście do swojej przyszłej żony, napisał: "Jestem przerażony, kiedy widzę, jak bardzo moje życie należy do ciebie!" Jeśli mąż doświadcza, że jego obawa o bycie zdominowanym przez kobietę potwierdza się choćby w najmniejszym stopniu, zaczyna walczyć o swoją niezależność. Wycofuje się, unika bliskości i rezygnuje z odsłaniania swojego wnętrza. Mężczyzna każdego dnia jest poddany silnej presji. Oczekuje się od niego, że będzie radził sobie ze swoimi lękami w męski sposób. Najlepiej, aby ich nie pokazywał i miał je zawsze pod kontrolą. Sprawę pogarszamy często my, ich żony. Agnieszka Pieniążek - żona, mama, mentorka i ekspertka ds. relacji. Wspiera kobiety w budowaniu silnych więzi rodzinnych. Pomaga w problemach małżeńskich i rodzicielskich oraz skupieniu się na tym, co naprawdę ważne. Prowadzi bloga

dlaczego mąż nie chce się ze mną kochać